Blog

Canon RF 85 mm F/1.4L VCM – czym kusi nowy portretowy król?

Canon RF 85 mm F/1.4L VCM – czym kusi nowy portretowy król?

 
Nowy Canon RF 85 mm F/1.4L VCM to bardzo mocny akcent w portfolio Canona skierowany do fotografów portretowych, a także twórców hybrydowych (foto + wideo). Canon zaprojektował go jako członka serii „VCM” (Voice Coil Motor), czyli obiektywów o wspólnych wymiarach fizycznych (średnica filtra, długość) i z konstrukcją przyjazną dla użytkowania w aplikacjach foto-wideo.
Oto kilka kluczowych cech, które już z założenia kuszą:
    • Jasność f/1.4, co daje dobrą selekcję głębi ostrości, niezłą separację obiektu od tła i atrakcyjny bokeh.

    • Konstrukcja optyczna: 14 soczewek w 11 grupach (w tym elementy asferyczne, powłoki redukujące flarę i zanieczyszczenia)

    • Autofokus realizowany silnikiem typu Voice Coil, który ma być szybki, cichy i z minimalnym „oddychaniem” (focus breathing)

    • Zgodność z filmowaniem: bezstopniowy pierścień przysłony (de-click), zahamowanie efektu „oddychania”, wspólna koncepcja wymiarów z innymi obiektywami VCM dla łatwej zamiany podczas pracy wideo

    • Korpus uszczelniony przeciwpyłowo-wodoodpornie, atrakcyjny design zgodny z resztą linii VCM i filtry 67 mm (co pomaga utrzymać spójność akcesoriów)

    • Kompaktowe wymiary (jak na jasny portretowy 85 mm) i stosunkowo niska waga, co czyni go bardziej poręcznym niż niektóre inne rozwiązania 85 mm f/1.4 / f/1.2.
W testach redakcyjnych już pojawiają się pozytywne opinie co do ostrości w środku kadru nawet przy f/1.4, solidnej szczegółowości w rogach oraz minimalnego spadku jakości przy przymknięciu przysłony. W jednym z testów PetaPixel zauważa, że nawet przy f/1.4 obraz oferuje „plenty of detail” w centrum, a przymknięcie poprawia kontrast i redukuje winietowanie.
Zatem już od momentu premiery Canon RF 85 mm F/1.4L VCM budzi spore oczekiwania — czy rzeczywiście będzie w stanie sięgnąć po koronę w segmencie obiektywów portretowych 85 mm? Aby to ocenić, trzeba zestawić go z konkurencją — zwłaszcza z legendarnym Canonem RF 85 mm f/1.2, ale również z najlepszymi 85 mm f/1.4 na rynku: Sony 85 mm GM, Sigma 85 mm Art, oraz ewentualnie innych wariantów dostępnych dla systemów bezlusterkowych.

Bezpośrednie starcie – Canon RF vs. konkurencyjne 85 mm F/1.4

W tej części porównamy Canon RF 85 mm F/1.4L VCM z wybranymi konkurentami: Canon RF 85 mm f/1.2L, Sony FE 85 mm f/1.4 GM (ew. GM II) i Sigma 85 mm f/1.4 DG DN / Art (dla systemów, w których są dostępne), czasem także z wersjami EF lub adaptowanymi. Skupimy się na kluczowych obszarach: jakość obrazka, mechanika, autofocus, cena i użyteczność.

Canon RF 85 mm f/1.2L vs RF 85 mm f/1.4L VCM

To naturalny punkt odniesienia - Canon już wcześniej oferował w systemie RF bardzo jasny portretowy obiektyw: RF 85 mm f/1.2L USM. Ten model był uważany za mocno premium, z cechą charakterystyczną dla Canonów 85 mm - wyjątkowym bokehem i maksymalną jasnością.
 
Z raportów porównujących obie wersje wynika, że:
  • Nowy obiektyw f/1.4 oferuje lepsze kontrolowanie astygmatyzmu i bardziej łagodne przejścia ostrości w rogach, co pomaga w subtelnym renderingu obrazu.

  • W praktyce różnice w kontrastach i rozdzielczości pomiędzy f/1.2 a f/1.4 są niewielkie – dla wielu użytkowników trudne do zauważenia w realnych warunkach zdjęciowych.

  • Natomiast f/1.4 przynosi korzyści w aspekcie masy, rozmiaru i komfortu pracy — jest mniej ekstremalny w konstrukcji i łatwiej zbalansować go na body.

  • CanonRumors sugeruje, że w testach MTF nowsza konstrukcja f/1.4 plasuje się nieco niżej niż f/1.2 pod względem czystej rozdzielczości, lecz nadrabia to lepszym rozkładem aberracji i mniej agresywnym spadkiem na brzegi kadru.

Zatem dla osoby decydującej się pomiędzy tymi dwoma — różnica jasności to ok. ⅓ EV, ale w zamian nowszy obiektyw f/1.4 oferuje lepszą praktyczną równowagę pomiędzy jakością a ergonomią.

Canon RF 85 mm F/1.4L VCM vs Sony FE 85 mm F/1.4 GM (i GM II)

Sony FE 85 mm f/1.4 GM to klasyka w świecie bezlusterkowców Sony — model ceniony za piękny bokeh, dobrą jakość optyki i renomę serii G Master.
 
Kilka istotnych punktów porównawczych:
  • Waga i wymiary: Sony GM waży około 820 g i ma filtr 77 mm. W porównaniu, Canon RF 85 mm f/1.4L VCM waży około 636 g (lub w granicach tej kategorii) i używa filtra 67 mm, co czyni go lżejszym i bardziej kompaktowym wyborem.

  • Ostrość i jakość obrazu: testy PetaPixel wykazują, że Canon f/1.4 już przy otwartej przysłonie oferuje znakomitą ostrość w centrum i dobre utrzymanie detalu w rogach. Z kolei Sony GM jest chwalony za bardzo płynne przejścia tonalne i gładki bokeh.

  • Aberracje i winietowanie: Sony GM jest w ogóle oceniany jako mający niewielkie zniekształcenia chromatyczne i winietowanie w porównaniu z mniej zaawansowanymi konstrukcjami. Jednak w testach porównawczych obiektywów Sony vs Sigma często GM traci w aspekcie aberracji przy szeroko otwartej przysłonie.

  • Autofokus i mechanika: Sony GM stosuje ultradźwiękowy napęd AF, który w praktyce jest bardzo szybki, choć czasem słyszalny. Użytkownicy forum DPReview wskazują, że w porównaniu do Sigmy, GM jest bardziej przednio ciężki i mniej dobrze zbalansowany.

  • Nowa wersja GM II: W ostatnim czasie Sony wprowadziło GM II w wersji 85 mm, co zmienia parametry i potencjalnie poprawia równowagę i osiągi (np. odchudzenie konstrukcji, lepsze AF) — testy porównawcze między GM II a Sigmą pokazują, że GM II stara się zbliżyć się do najlepszych wyników w klasie f/1.4.

  • Werdykt: dla systemu Canon RF, RF 85 mm f/1.4L VCM staje się bardzo atrakcyjną alternatywą — lżejszy, nowocześniejszy i zaprojektowany z myślą o hybrydowej pracy. Dla systemu Sony, GM nadal ma swoje zalety, ale konkurencja (jak np. Sigma) silnie naciska.

Sigma 85 mm F/1.4 DG DN / Art vs Canon RF 85 mm F/1.4L VCM

Sigma 85 mm f/1.4 (szczególnie wersja DG DN dla systemów bezlusterkowych) to często wybierany obiektyw w środowisku fotografów portretowych, ze względu na świetne kompromisy między ceną, wydajnością optyczną i konstrukcją mechaniczną. 
 
W porównaniu z Canonem RF 85 mm f/1.4L VCM można wskazać:
  • Ostrość: Sigma w wielu testach wypada znakomicie — szczególnie w serii Art uznawana za jedną z najostrzejszych opcji przy f/1.4.

  • Aberracje chromatyczne / zniekształcenia: Sigma często oceniana jako bardziej agresywna w zniekształceniach geometrycznych (np. pincushion) niż GM, choć pod tym względem zależy to od konkretnej kopii i testu.

  • Bokeh i charakter: Opinie co do bokehu Sigmy mówią, że bywa on nieco łagodniejszy („softer”) niż u Sony, co dla niektórych fotografów jest zaletą (łagodniejsze przejścia między strefami)

  • Waga i rozmiar: Sigma DG DN jest często lżejsza lub lepiej zbalansowana niż konkurenci, co w pracy z ręki ma duże znaczenie.

  • Cena: Sigma zwykle wypada korzystnie cenowo względem marek pierwszej linii, co czyni ją atrakcyjną opcją dla tych, którzy szukają świetnej optyki, ale nie chcą przepłacać.

  • W systemie Canon RF Sigma nie ma bezpośredniej wersji (chyba że używać przez adapter), więc porównanie ma sens głównie w kontekście systemów konkurencyjnych (Sony, L-mount itp.). W kontekście samego Canon RF konkurencją są więc bardziej wersje Canon (f/1.2, f/2) — ale warto wiedzieć, że na rynku 85 mm f/1.4 klasy premium Canon stoi dziś w liczącym się gronie z topowymi konstrukcjami dostępnymi dla innych systemów.

Wydajność optyczna – ostrość, bokeh i korygowanie aberracji

 
Jak wypada Canon RF 85 mm F/1.4L VCM w aspekcie stricte optycznym? I jak to się ma do konkurencji?
 
Ostrość i jakość obrazu w centrum i rogach
  • W testach PetaPixel już przy f/1.4 centrum kadru jest bardzo ostre, a przymknięcie do f/2–f/2.8 przynosi marginalne poprawki w kontraście i szczegółowości.

  • W testach DigitalCameraWorld zauważono, że konstrukcja pomaga uzyskać dobrą równowagę między rozmiarami a jakością, co przekłada się na ogólnie wysoką jakość w całym zakresie pracy obiektywu.

  • Inne recenzje (np. PhotographyBlog) podkreślają, że konstrukcja z elementami UD, GMo, powłokami redukującymi flary i powłoką ochronną daje czysty obraz z dobrym kontrastem już od pełnej przysłony.

  • W testach „First Looks” porównujących RF 85 mm f/1.4 z wersjami EF oraz z wersją Sigma/GM w zestawieniach obrazów testowych, pokazuje się, że w rogach spadki ostrości są zauważalne przy f/1.4, ale rozsądne i bardzo dobrze kontrolowane przy przymknięciu do f/2–f/2.8.

W porównaniu z Sony GM i Sigmą:
  • Sony GM oferuje bardzo gładkie przejścia tonalne i często chwalony jest za bokeh nad samą ostrością ekstremalną — ale jego wydajność w rogach przy f/1.4 bywa krytykowana w testach porównawczych (np. przy porównaniach z Sigmą)

  • Sigma DG DN / Art jest często uważana za bardzo ostrą konstrukcję w całym polu, choć z pewnymi kompromisami w aberracjach geometrycznych (zniekształcenia) czy bardziej „agresywnym rysunkiem” niż Canon / Sony. 
Podsumowując: Canon RF 85 mm f/1.4L VCM zapewnia bardzo wysoki poziom optyczny, szczególnie w centrum kadru. W rogach przy f/1.4 spadki są widoczne, ale – jak w większości jasnych portretowych 85 mm – kompromis jest akceptowalny i konkurencyjny.
 

Bokeh i separacja obiektu od tła

Jedną z kluczowych cech obiektywu portretowego jest jakość bokehu — czyli sposób, w jaki zostają rozmyte części sceny spoza głębi ostrości:
  • Recenzja TechRadar podkreśla, że Canon RF 85 mm f/1.4L VCM oferuje „buttery smooth” bokeh i zdolność do pięknej gradacji rozmycia tła przy f/1.4, choć w rogach może się pojawić efekt „cats-eye” (wydłużenie rozmytych plam) — co jednak przy typowym użytkowaniu portretowym nie jest aż tak bardzo uciążliwe.

  • Canon w komunikatach producenta i recenzjach wspomina, że konstrukcja obiektywu została zoptymalizowana dla minimalnego efektu oddychania i lepszej spójności bokehu podczas zmian ogniskowej (choć to stałoogniskowy obiektyw) i zmian ostrości.

  • Warto zwrócić uwagę, że obiektywy z większą liczbą listków przysłony i odpowiednią konstrukcją optyczną mają przewagę w uzyskaniu bardziej okrągłych plam bokeh — Canon stosuje 11 listków zaokrąglonych, co sprzyja temu efektowi. 
W porównaniu:
  • Sony GM jest znany z bardzo płynnego i kremowego bokehu, co bywa jego wyróżnikiem — wielu fotografów ceni go bardziej za charakter niż ekstremalną ostrość w rogach.
  • Sigma (DG DN / Art) często charakteryzowany jest jako mający nieco bardziej stonowany bokeh — nieco mniej „marzycielski” niż w Sony, ale nadal bardzo przyjemny i kontrolowany.
  • Czy Canon RF 85 mm f/1.4L VCM przebije Sony GM w tej kategorii? Możliwe, że nie zawsze – ale w kontekście systemu Canon, oferuje bardzo mocny kompromis między ostrością a pięknym rozmyciem.

Korekcje aberracji i inne ograniczenia optyczne
 
 
Dopełniając analizę optyczną, warto spojrzeć na to, jak obiektyw radzi sobie z aberracjami chromatycznymi, flarami, winietowaniem i zniekształceniami:
  • W testach PetaPixel zauważono, że już od f/1.4 aberracje chromatyczne są dobrze kontrolowane, a przymknięcie przysłony powoduje ich dalszą redukcję.

  • Canon zastosował zaawansowane powłoki (m.in. powłoki typu Subwavelength, Air Sphere, Super Spectra) w celu minimalizacji flar i duszków

  • W testach „First Looks” obiektyw Canon RF f/1.4 w porównaniu z wersją EF (i z konkurencyjnymi) pokazywał lepsze korygowanie aberracji po przymknięciu i stosunkowo umiarkowane winietowanie.

  • Zniekształcenia geometryczne w stałoogniskowych obiektywach 85 mm są z natury niewielkie — i w przypadku tej konstrukcji nie wydają się być problemem krytycznym.

W porównaniu:
  • Sony GM i Sigma również stosują zaawansowane technologie kontrolowania aberracji — w testach porównawczych często punktują bardzo dobrze, choć w ekstremalnych warunkach (np. kontrasty, światło boczne) mogą się pojawić flary lub duszki.

  • W porównaniach Sony GM vs Sigma często wskazuje się, że Sigma wypada lepiej pod względem aberracji przy f/1.4 niż starsze konstrukcje GM (w zależności od kopii obiektywu). 
W sumie: Canon RF 85 mm F/1.4L VCM zapowiada się na bardzo dobrą konstrukcję z zadowalającym marginesem poprawy przy przymknięciu, co stawia go w ścisłej konkurencji z najlepszymi obiektywami 85 mm f/1.4. 

Szybkość i budowa – test autofokusa i wygoda pracy

 
Same parametry optyczne to jedno - ale w praktyce dla fotografa liczy się, jak obiektyw pracuje w terenie: jak szybko działa autofocus, czy jest wygodny w obsłudze, jak się zachowuje przy filmowaniu itd.
Autofokus: prędkość, precyzja, kultura pracy
  • Canon zastosował silnik typu Voice Coil (VCM), który ma charakteryzować się szybkim, płynnym i niemal bezgłośnym działaniem.

  • W Hands-on DigitalCameraWorld podkreślono, że obiektyw wparł się bardzo dobrze z korpusami z serii EOS R, w tym mniejszych i średnich body, co sprawia, że współpraca AF wygląda płynnie.

  • Recenzja PhotographyBlog również akcentuje, że autofokus działa niemal bezgłośnie i z minimalnym oddychaniem obiektywu, co jest bardzo przydatne przy nagraniach.

  • W testach Fstoppers zauważono, że nowy RF 85 mm f/1.4L VCM bije nieco inne warianty (np. Canon RF 85 mm f/1.2 L USM lub f/2) w prędkości i wyostrzeniu szczegółów w warunkach portretowych.
W porównaniu:
  • Sony GM używa ultradźwiękowego układu AF — szybki i skuteczny, ale w niektórych okolicznościach można usłyszeć mechanizm przy zmianach ostrości.

  • W testach użytkowników forum DPReview sugerowano, że konstrukcja GM jest dość front-heavy, co może wpłynąć na wygodę operowania obiektywem z ręki podczas fotografowania z małym ruchem.

  • Sigma DG DN / Art stosuje bardzo udane układy AF w nowoczesnych wersjach — ciche, skuteczne i dobrze zgraane z systemami bezlusterkowymi. W porównaniach Sony GM II vs Sigma często zauważa się, że Sigma trzyma się bardzo blisko lub dorównuje GM II pod względem szybkości AF.

W praktyce wydaje się, że Canon RF 85 mm f/1.4L VCM będzie bardzo konkurencyjny w dziedzinie autofokusa — zwłaszcza w systemie Canon, gdzie współpraca z korpusami R powinna być zoptymalizowana.
 

Konstrukcja, ergonomia, użyteczność

 
Kilka praktycznych aspektów, które znacząco wpływają na komfort pracy:
  • Jednolita średnica filtra (67 mm) w linii VCM ułatwia użycie filtrów i akcesoriów — nie trzeba wymieniać filtrów przy przejściu między ogniskowymi VCM.

  • Bezstopniowy pierścień przysłony (de-click) i opcja pracy płynnej podczas filmu — cecha typowa dla nowej generacji hybrydowych obiektywów Canon.

  • Uszczelnienia obiektywu (pył, wilgoć) — ważne przy fotografii plenerowej.

  • Balans ciężaru: mimo że obiektyw nie jest ultralekki, jego konstrukcja i rozmieszczenie mas pozwalają na komfortową pracę z ręki, szczególnie z lżejszymi body Canon R. Digital Camera World zauważa, że „tańczy dobrze” z różnymi korpusami.

  • Kompaktowość względem wersji f/1.2: użytkownicy docenią, że portretowy obiektyw o jasności f/1.4 jest znacznie bardziej „znośny” w codziennej pracy niż ekstremalna konstrukcja f/1.2.

W przypadku konkurencyjnych konstrukcji:
 
  • Sony GM, choć bardzo udany optycznie, bywa krytykowany za mniej korzystny balans i większą masę w przedniej części — co przy użytkowaniu ręcznym może być męczące.

  • Sigma DG DN / Art często wypada lepiej pod względem ogólnej równowagi, lżejszej konstrukcji lub lepszego rozłożenia mas, co sprzyja komfortowi pracy.

Podsumowując: Canon RF 85 mm F/1.4L VCM wygląda na bardzo przemyślaną konstrukcję z naciskiem na komfort użytkownika, współpracę z urządzeniami Canon R i zastosowania hybrydowe.
Ostateczny werdykt – czy warto dopłacić do „L”?
Na koniec warto podsumować, dla kogo Canon RF 85 mm F/1.4L VCM będzie naprawdę trafnym wyborem, a kiedy konkurencja może być lepsza opcją.
 
 
Zalety, które przemawiają za Canonem RF 85 mm F/1.4L VCM:
  1. Doskonale zoptymalizowany do systemu Canon RF — pełna integracja z korpusami, aktualizacje firmware i zaufanie do metadanych i funkcji AF.

  2. Wygoda użytkowania — lżejsza konstrukcja niż klasyczne jasne 85 mm, dobry balans, komfort pracy z ręki.

  3. Świetna relacja pomiędzy ostrością, bokehem i aberracjami — solidny obraz już od f/1.4 i dalsza poprawa przy przymknięciu.

  4. Przyjazność dla wideo — de-click, minimalne oddychanie ostrości, właściwości klasy hybrydowej.

  5. Spójność akcesoriów w linii VCM (filtry, osłony), co upraszcza pracę zestawem obiektywów.

  6. Mniej kompromisów względem ekstremalnych wariantów f/1.2 — czyli jasny obiektyw, ale z mniejszą wagą i mniej agresywnymi wymogami konstrukcyjnymi.

W jakich sytuacjach konkurencja może być lepszym wyborem?

  • Jeżeli priorytetem jest maksymalna jasność (f/1.2) i charakterystyczny styl optyczny — wtedy wersja Canon RF 85 mm f/1.2L dalej może mieć sens dla purystów, choć jej waga i koszt są znacznie większe.

  • Jeżeli fotografujesz w systemie Sony lub L-mount, Sony GM / GM II czy Sigma 85 mm f/1.4 mogą oferować lepszy stosunek cena / jakość w konkretnym ekosystemie.

  • Jeżeli zależy Ci przede wszystkim na najostrzejszym możliwym obrazie w całym polu przy f/1.4 — to Sigma (w systemach, gdzie dostępna) może prześcigać konkurentów pod tym jednym względem (choć z pewnymi kompromisami w innych obszarach).

  • Jeżeli budżet jest kluczowy: Sigma często wypada korzystniej cenowo niż konstrukcje stricte markowe.

  • Jeżeli już masz w systemie Canon inne obiektywy RF z różnym średnicami filtrów i nie zależy Ci na spójności akcesoriów — to możliwe, że dobierzesz adekwatny konkurent spoza linii VCM.

Podsumowanie końcowe
 
Canon RF 85 mm F/1.4L VCM to obiektyw, który wprowadza świeżość i rozsądny kompromis pomiędzy ekstremalną jasnością a komfortem użytkowania. W kontekście systemu Canon RF wydaje się być wyjątkowo mocnym wyborem w segmencie portretowych obiektywów 85 mm. Werdykt: dla wielu fotografów portretowych (i hybrydowych) będzie on optymalnym wyborem — niekoniecznie najdroższym, ale bardzo efektywnym i praktycznym.
 
Sprawdź również pozostałe propozycje z linii Canon VCM:
 
 
zobacz pozostałe wpisy

Zostaw komentarz

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium